wtorek, 16 września 2014

Pęknąć jak balon :))

Jesteśmy po obiedzie. Mówię:

- Ale się objadłam, chyba zaraz pęknę !!

Na co młody:

-pękniesz??? [tu następuje dziki śmiech młodego] jak balon? I znikniesz. Nie będzie mamusi tylko ja i tata. A jak my pękniemy to nie będzie w ogóle w naszym domu ludziów.

No tak, logiczne ;-)))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz