sobota, 18 października 2014

a jednak dziewczyny też mogą szybko jeść :))

Jemy czekoladowe kulki. Takie czekoladki, gdzie każda zawinięta w inny kolor sreberka. Dałam Młodemu po dwa z każdego koloru. Młody mówi do mnie:

- możesz się poczęstować

Częstuję się. Biorę kolor niebieski. Młody popatrzył, wziął drugą kulkę niebieską, odkłada na najdalszy możliwy kawałek kanapy mówiąc:

- to ja sobie ten drugi odłożę, wiesz?!

Haha! Cwaniak przebiegły mój mały zachomikował żebym przypadkiem nie zjadła drugiego niebieskiego :)) Ale dobra. Po chwili młody pyta:

- już zjadałaś?!

- tak, zjadłam.

- ooooo to niesłychane że Ty tak szybko zjadłaś tę czekoladę - rzecze Młody z uznaniem

Co za uznanie  :))))))

2 komentarze:

  1. Ohh to Kropek musi się jeszcze sporo nauczyć w kwestii dziewczyn i czekolady ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. to prawda :-)) Myślę że zwłaszcza kwestii dziewczyn wiele się jeszcze nauczy :D

    OdpowiedzUsuń