wtorek, 21 października 2014

negocjator :-)))

Młody robi totalny rozpiździel w swoim pokoju. Bawi się, widać że bardzo dobrze. Przychodzi czas sprzątania bo trzeba się zbierać do wyjścia. Mówię, że musi posprzątać zgodnie z naszą zasadą, że kto rozwala, bałagani - ten sprząta. Młody doskonale zna tę zasadę. Zaczyna więc wysyłać mi całusy, czaruje uśmiechem i puszcza oczka mówiąc:

- ale Ty mi mamusiu pomożesz sprzątać, nie? Razem jest raźniej i szybciej będziemy mogli wyjść.

- nie czaruj mnie, wiesz że kto bałagani ten sprząta, bierz się do roboty - odpowiadam, na co młody całkiem poważnie :

- mamo, tak Ciebie kocham. Pomożesz mi?? Tak trochę tylko??!!

Mały negocjator :))

2 komentarze:

  1. A to agent, wie jak mamę podejść ;) i jak tu odmówić.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie nie da się, do tego te miny, uśmiechy i miękną kolana :))

      Usuń