piątek, 10 października 2014

zawiłości słowne :))

Młody je chleb. Ugryzł, został ślad po jego zębach. Mówi do mnie:

- zobacz jaki mam odgryz :))

***

Kropek opowiada mi różne historyjki. I poprawia głos, tak jak ja zawsze przed rozpoczęciem czytania bajki. W pewnym momencie mi mówi, że też mam sobie poprawić głos. Poprawiam. Młody komentuje:

- jak poprawiłaś to daj głos 

:D :D :D

***

Młody ma katar. Gile do pasa. Na szczęście sam dmucha nos komentując:

- idę zadmuchać katar, wiesz?

:))))

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz