sobota, 22 listopada 2014

bicie serca :-)))

Rano kotłujemy się w łóżku. Wygłupy, chichranie i tym podobne :) Przykładam głowę do klatki piersiowej Młodego i mówię:

- ale Ci pięknie bije serduszko - uwielbiam!!!

- moje serduszko? A czemu bije?? - pyta

- żebyś mógł żyć, oddychać, kichać, śmiać się. Dzięki niemu możemy wszystko robić, napędza nas tak jakby - odpowiadam

- aaaa czyli taki silnik!! - ripostuje Młody

- no tak. Chcesz posłuchać mojego? - pytam

Młody skupiony się wsłuchuje po czym mówi:

- o ludzie !!! Jak wali !!!!

Noo, diesel hahah :-)))

3 komentarze: