piątek, 21 listopada 2014

nie ma to jak pomysł :-))

W prawie każdym domu, gdzie są dzieci, zwłaszcza te mniejsze jest podstawka, która pomaga dzieciakom przy ubikacji, umywalce czy szafkach. Zastosowanie może być wszechstronne, właściwie wiele zależy od pomysłu dziecka. Młody lubi eksperymentować z podstawką, jednak dziś przeszedł samego siebie. Obrócił ją do góry nogami, usiadł w nią pupą i mnie woła. Przychodzę a Młody z rozbrajającym uśmiechem:

- mamo zobacz, siedzę w wannie! A jak mało wody do niej wchodzi!!

Pierwsza myśl, że nalał tam wody i w nią usiadł ale patrzę jest suchy, na wszelki wypadek pytam:

- nalałeś tam wody?

- no trochę, ale potem wylałem bo by była katastrofa jakbym w nią usiadł - odrzekł ze stoickim spokojem.

No ufff.



:))

14 komentarzy:

  1. Pomysłowy to jest nawet bardzo, ale dobrze że zdrowy rozsądek zachowuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tak myślę, choć powiadają, że cicha woda brzegi rwie :))) O rozsądku zapomniał smarując mazakami kanapę w swoim pokoju z kuzynką :D Pozdrawiam :-))

      Usuń
  2. Pomysłowy chłopak. :) Nawet wannę znalazł, nie szkodzi, że mała - liczy się pomysł. :)
    Przy okazji zapraszam na konkurs do mnie, gdzie można wygrać list lub wideo od Mikołaja od ListyMikolaja.pl

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomysłów u dzieci nie brakuje :))) Zajrzę z pewnością, alenie ze ze względu na konkurs ;)) Pozdrawiam :)

      Usuń
  3. O, no pomysłowy chłopak, a przy tym jaki ekonomiczny ;)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, zna dzisiejsze czasy hahaha :D Pozdrawiam :))

      Usuń
  4. nie tylko dorosly- patrz wczesniejszy post :)
    ale rowniez madry! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idealny kandydat na męża :)) Ale już zaklepany hihihi :-))

      Usuń
  5. Mamy taki stoleczek, ktory slozy nam do stania przy umywalce i wspinania sie na toalete. Musze go miec na oku...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehe, koniecznie obserwuj :)) U nas ta podstawka ma tyle zastosowań że ja jako dorosła jestem już za bardzo chyba ograniczona by tyle wymyślić :)) Pozdrawiam :-)))

      Usuń
  6. Kreatywność dzieci nie zna granic. Mój syn użył kiedyś odwóconej podstawki w charakterze...nocnika. A co!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też ciekawie :-))) Mina bezcenna zapewne. Twoja oczywiście :-))

      Usuń