środa, 26 listopada 2014

zaskakująca puenta :)

Robi się mi na ustach opryszczka. Napaćkałam pasty do zębów póki nie dokulam się do apteki po coś konkretnego. Młody natychmiast się zainteresował:

- co tam masz to niebieskiego?

- to pasta do zębów - odpowiadam

- ale czemu? - dopytuje

- bo czuję, że mi tam wyskakuje wielki bąbel - mówię

- oo i wyskoczy jak kukułka?!!

:)))

10 komentarzy:

  1. Nie macie czasem w domu zegara z kukułką - takie pierwsze skojarzenie? :))))

    OdpowiedzUsuń
  2. Odpowiedzi
    1. W sumie, zawsze mógł wymyślić gorzej :D :-))

      Usuń
  3. Masz inteligentnego synka. ;)
    Ciekawa jestem skąd kojarzy wyskakująca kukułkę...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :)) kukułkę nie wiem skąd kojarzy, nie mamy w domu, nie mamy też nikogo kto ma. Podejrzewam jakąś bajkę, gdzie taki zegar był choćby w tle - on zauważa takie rzeczy :-))

      Usuń
  4. Ta dziecięca logika... bezcenna :D
    P.S. Na opryszczkę polecam fiolet, jest najlepszy i najskuteczniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nigdy nie stosowałam, wypróbuję !! Dziękuję :-) Zawsze co roku miedzy wrześniem a listopadem mi wyskakuje. To już pewne jak Mikołaj w grudniu :-))

      Usuń