piątek, 19 grudnia 2014

ból głowy

Boli mnie głowa. Młody pyta, co mi jest. Mówię więc. Młody pyta:

- Gdzie Cię boli mamusiu?

- tutaj - pokazuje

Młody dotyka, wzdycha i rzecze:

- no, czułem to! Czułem, że Cię boli!

:))

28 komentarzy:

  1. Jaki kochany ;)I jaki mądry jest ;) pozdrawiam :)
    http://swiatamelki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. I co? Przeszło po dotyku? A może Młody to jasnowidz? Na pewno, nie ma innej opcji! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Masz osobistego lekarza - w tych czasach to na wagę złota ;). Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. taka troska wypływająca od dziecka jest rozczulająca!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale cudny! No proszę może lekarzem zostanie skoro ma taki dar :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo prędzej mu wróżę coś z motoryzacją, mechaniką lub elektryką :))

      Usuń
  6. No czuł to! On po prostu czuł w kościach :)
    Hmm... może będzie w przyszłości jakimś lekarzem albo terapeutą! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No kto wie :) Ale jak pisałam na dzień dzisiejszy wróżę mu jakieś mechaniczne zawody. Ale kto wie :)) Póki co chyba już wie więcej o silnikach w autach niż ja :)) (dzięki tcie;) )

      Usuń
    2. O! Też dobra myśl! I nagłówki w gazetach "Światowej Sławy, Polski Mechanik" ;)

      Usuń
  7. Telepatia między mamą a synem. ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jaki kochany maluch. Fajne jest kiedy takie miniaturki mówią jak dorośli, czasem mam ochotę wybuchnąć śmiechem jak moja córa tak robi. Ostatnio też siedziałam taka zbita, więc Melcia pyta mnie co mi jest. Odpowiedziałam, że boli mnie głowa, a ona na to : ojej, to kawy czy herbaty? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jaka kochana :)) Masz rację, dzieci jak tak się zachowują to cudowne uczucie :))

      Usuń
  9. Hahaha... Tak sie glosno smialam, ze az wszyscy domownicy przyszli zobaczyc co robie ;). Slodki maly lekarz :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miło mi to czytać :-)) Pozdrawiam serdecznie :)

      Usuń