środa, 10 grudnia 2014

kanalizacja :)

Młody potrafi zastrzelić pytaniami. Wczoraj była u nas znajoma z dwójką dzieci: kolegą Młodego (w jego wieku) i małą księżniczką (1,5 roku).
Młody obserwował zmianę pieluchy małej księżniczce po czym zaczął temat:

- mamo, a ja to już jestem duży i siusiam to ubikacji

- tak kochanie - odpowiadam

- Mała Księżniczka jest mała to sika w pieluchy - ciągnie dalej

- no tak

- a gdzie sikają dzidziusie w brzuszku?

I tutaj nastąpiła chwila konsternacji bo co mu powiedzieć, że sika i w pływa w siuskach?! Nie, tak nie mogę. Mówię więc:

- jak dzidziusiowi chce się siku to wtedy mama idzie do ubikacji i siusia.

Młody myśli, analizuje i wypala:

- aa kanalizacja!! Potem szabmbiarka zabiera i czyści żeby nie śmierdziało.

:))))

20 komentarzy:

  1. wyobraźnia dziecięca......ach :) uwielbiam taką ich dociekliwość tylko czasem potrafia nas zapędzić w "kozi róg" ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Właśnie :) Mam to samo, uwielbiam rozmowy, dociekliwość ale czasami nie wiem co powiedzieć :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Wiesz co? Wydaj kiedyś książeczkę z tymi historyjkami, albo chociaż zrób na pamiątkę Młodemu, będzie miał niezły ubaw po latach. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi kto by to chciał kupować :))) A Młodemu i owszem. Co roku mam zamiar drukować i bindować na pamiątkę :)) Miło mi tak w ogóle :)

      Usuń
    2. Mogłabyś się zdziwić. ;)

      Usuń
    3. Tym bardziej mi miło :))))

      Usuń
  4. Myślenie bardzo techniczne - jak na chłopaka przystało ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak jest - z grubej rury - że się tak wyrażę :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Tak, z serii "opadła mi kopara" :D :)))

      Usuń
  6. He he ale fajnie wymyślił :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Czyli "problem" rozwiazany :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Kanalizacja to przecież podstawa ;)

    OdpowiedzUsuń