piątek, 12 grudnia 2014

wiara w człowieka :)

Młody przybiega do mnie z koparką. Chce bym koniecznie ściągnęła z kółek kołpaki, co wcale nie jest łatwe. Siłuję się jak mogę i mówię:

- nie wiem czy mi się uda, chyba nie da się ich ściągnąć.

- musi Ci się udać. Musisz próbować, na pewno Ci się uda. Po prostu uwierz.

Normalnie czad :) Moje dziecko takie teksty mówi :))) Oczywiście, że mi się udało! A co!

:))

13 komentarzy:

  1. Slowa motywacyjne dzialaja "cuda" :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziecko po cichu wymknęło się na jakieś szkolenie motywacyjne po prostu...;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Witam i zapraszam do zabawy! Nominuję i pozdrawiam:

    http://poslubionaksiazce.blogspot.com/2014/12/nominacja-liebster-blog-award-jest.html#more

    OdpowiedzUsuń
  4. Super, nawet jak sama w siebie zwątpisz to Młody doda Ci skrzydeł.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, na niego zawsze można liczyć, to fakt :))

      Usuń
  5. :)))) Dobrze jak dziecko ma takie mniemanie o własnej mamie!!!! BOSKO :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Czasem dziecku uda się powiedzieć coś, co zwala dorosłych z nóg :)
    Mój siostrzeniec na pytanie babci, dlaczego nie powie rodzicom żeby kupili mu brata, odpowiedział: ja im mówię, tylko oni mnie nie rozumieją! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ha! Dobry :))) To czasem skomplikowany język :D

      Usuń
  7. Udało się? Udało się? Musiało, nie ma opcji, po takim dopingu!

    OdpowiedzUsuń