poniedziałek, 12 stycznia 2015

gadanie :))

Gdy Młody idzie spać, to po wszystkich rytuałach, bajkach, modlitwie zwykle stara się zasnąć i zasypia. Ale czasami włącza mu się gadatnik i gada i gada, bo jeszcze, wiesz mamo.... Jak powie jedno zdanie czy dwa to w porządku, ale jak się rozgaduje to go stopuję mówiąc "już nie gadamy, czas spać". I tak oto Młody idzie spać, wszystko po koleii, całus, dobranoc, Młody zamyka oczka, zasypia. Ja jeszcze mówię do niego:

- dobranoc, kocham Cię

Na co on:

- ale wiesz, że to jest gadanie?!!!

No, pfff, wiem. :))

18 komentarzy:

  1. Jakbym czytała zapis mojego wieczornego dialogu z mężem. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo to dialog, który jest aktualny w każdym wieku :) Choć ja częściej mam taką sytuację z mężem, że coś gadam aż w końcu się orientuję, że już mnie nie słucha bo śpi haha :))

      Usuń
  2. Oj matka :) Strofujesz syna a robisz dokładnie to samo? To ci przygadał ;) Ten Twój syn to by się dogadał z moją córką :))))))

    OdpowiedzUsuń
  3. No widzisz matka, sama jesteś gaduła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No, cóż mam rzec :))) Nie mam nic na swoją obronę :)

      Usuń
  4. Oj mama jak Ty mozesz nie przestrzegac tak prostych regul?

    OdpowiedzUsuń