środa, 14 stycznia 2015

rozkojarzenie

Młody dziś podczas czytania bajki na zajęciach w Bibliotece był wyjątkowo rozkojarzony. Przed rozpoczęciem mówił Pani, że widzi przez okno, że w bloku obok, w oknie - świeci się światło. Mija chwila, bajka już jest czytana, dzieci słuchają (albo nie, ale są cicho w miarę :D ) po czym nagle Młody mówi do Pani:

- o! i światło tam zgasło! Chyba ktoś już poszedł spać.

 :)

18 komentarzy:

  1. Młody był skupiony na czymś innym :)

    OdpowiedzUsuń
  2. To się nazywa - oczy dookoła głowy :)))))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ma wysoce rozwiniętą podzielność uwagi. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A powiadają, że faceci nie mają podzielności uwagi :D

      Usuń
  4. widac Pani czytała mało interesującą bajkę po prostu :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podejrzewam, ze Paweł chętnie by z nim popatrzył ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Razem by pewnie wymyślili lepszą historię niż ktoś poszedł spać :D

      Usuń
  6. a moze on chcial pobawic sie w detektywa? ksiazka nie przypadla mu do gustu ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Moim zdaniem ma podzielną uwagę i jest spostrzegawczy o!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Spostrzegawczy na pewno, z podzielnością - no różnie bywa :D

      Usuń
  8. hehe młody zainteresowany czym innym niż bajki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadza się, inne ciekawsze rzeczy się działy :)

      Usuń
  9. Hehe, pamiętam, że w podstawówce uwielbiałam gapić się przez okno i myśleć o tym, co ludzie robią w domach ;) Zazdrościłam im, że w szkole nie muszą siedzieć :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kurcze! A ja siedziałam pod ścianą! I w podstawówce i w liceum ;) A na studiach to już różnie ale człowiek jednak skupiał się bardziej na treściach :D

      Usuń