piątek, 9 stycznia 2015

sztuczka :)

Młody znalazł sobie zabawę: biega z pokoju do kuchni, dookoła stołu i wraca. Za którymś razem mi mówi:

- mamo, pokażę Ci sztuczkę!!

- tak? a jaką? - pytam

- zniknę z pokoju! i to z przyśpiechem!!!!

No faktycznie, szybko ruszył i zniknął z przyspieszeniem :)))

25 komentarzy:

  1. Dobrze, że pojawia się z powrotem :)))

    OdpowiedzUsuń
  2. wyobraźnia dzieci jest nieograniczona...ciekawe dlaczego to się zmienia z biegiem lat...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Prawda? A jak fajnie by było iść chodnikiem przez miasto i nagle podskakiwać i sobie śpiewać :))

      Usuń
  3. U mnie co dzień - zróbmy sztuczkę, zróbmy czary mary. Aż mi się przypomina taki nieładny wierszyk, o tym, jak mąż wraca do domu i krzyczy do żony Hokus pokus, czary mary.... Bardzo nieładny wierszyk :-p

    OdpowiedzUsuń
  4. taaaa, znam ja takie sztuczki ;) szkoda tylko, że często kończą się u nas kontuzją ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas też kontuzji nie brakuje choć dzięki Bogu jest ich dużo mniej :)

      Usuń
  5. Hihi mój najstarszy też ma fazę na sztuczki :D Gorzej jeśli polegają na staniu na głowie...

    OdpowiedzUsuń
  6. :) Niezły czarodziej z niego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktoby się spodziewał :D Może coś wyczaruje fajnego, kto wie :))

      Usuń
  7. A moze ja naucze meza takiej sztuczki? Czasami by sie przydalo :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawe słowotwórstwo. Może urośnie Tobie mały polonista? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, chyba bym tego nie obstawiała jednak :))

      Usuń
  9. Pojawia i się i znika. :)
    Stokrotka też ma fazę na bieganie zamiast chodzić to biega jak szalona i kręci się w kółko :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To u dzieci jest niesamowite :) Jak na długaśnym spacerze, czy gdzieś są zmęczone i nie mają siły już iść, to... za to mogą pobiec :-))

      Usuń
  10. Ha Ha ja też podobno jak byłam mała to mówiłam o przyśpiechu :-D

    OdpowiedzUsuń
  11. Przyśpieszny ten Twój synek :-) Mój ostatnio ma fazę na chowanie... ale nie woła że zniknie z przyśpiechem...;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A gdy się schowa to mówi, gdzie jest ? :D Młody do dziś mi mówi, gdy udaję, że nie widzę gdzie jest :))

      Usuń
    2. Nie mówi ale ciągle woła "mamo szukaj mnie", a jak się zbliżę to śmieje się :-)

      Usuń
  12. heh dzieci to mają wyobraźnie ;)

    OdpowiedzUsuń