niedziela, 22 lutego 2015

houston, mamy problem

Pewnego ranka, chwilę po otwarciu oczu szwendam się w kuchni w tworzeniu śniadania i robienia kawy. Młody już się zabrał za zabawę. W pewnym momencie do mnie przychodzi mówiąc:

- mamo, masz problem!

- ja? jaki mam problem ? - pytam zdziwiona

- masz kurz na meblach i nie da się jeździć autami

Ha! Faktycznie, houston, mamy problem :-))

28 komentarzy:

  1. ooooo, ale dosadził!! ale dzięki temu kurzowi on może zrobić tory wyścigowe dla swoich aut ( i przy okazji zetrzeć rękawkiem :D )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. On preferuje tory na rozlanym mleku albo wodzie :D Ale potem zasuwał ze szmatką, więc luz :D

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Taak, pierwszy zawsze potrafi wypalić :))

      Usuń
  3. Grubo! Ale dzieci mają teksty! *zuza

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiesz, mogłaś powiedzieć, że w sumie na kurzu można zorganizować mały offroad. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To już niestety było, więc żadna atrakcja :)

      Usuń
  5. Ma zadatki na Perfekcyjnego Pana Domu. I to bez białej rękawiczki!

    OdpowiedzUsuń
  6. Oj matka, nie spisałaś się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to ktoś już powiedział: "tylko nudne kobiety mają czysto" :D

      Usuń
  7. Dziecko wyczulone na porządek - to lubię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No nie mogę narzekać :)) Aczkolwiek tak pięknie zawsze nie jest :))

      Usuń
  8. oj mamusia, obijasz się i dziecko ci kurz wytknęło :)))))))))) ach te dzieci, żeby tak same wytarły a nie pokazywały palcami.....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyciera, wyciera :-)) Nie mogę narzekać :))) Ale palcem nie zaszkodzi czasem pokazać :) Niestety na ciemnych meblach kurz widać nawet godzinę po umyciu

      Usuń
  9. O jaki cwaniak! To dać mu szmatkę i niech mamie pomoże :P

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam rozwiazanie! Zabawkowy samochod terenowy co nawet po kurzu bedzie jezdzil ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak już pisałam, on woli po rozlanym mleku czy wodzie :D

      Usuń
  11. Dla niemowlaków, które raczkują są czasem sprzedawane śpioszki ze ściereczkami, musisz uszyć coś takiego na samochód, będzie 2 w 1 :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wiem o które Ci chodzi, mocno się zastanawiałam czyby ich nie kupić Młodemu jak był mały :))))

      Usuń
  12. To może jedno z aut będzie odśnieżarką ze ściereczką z przodu ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Widzisz, na to żadne z nas nie wpadło ;) Zapamiętam! Dzięki :)

      Usuń
  13. Wyrasta Ci perfekcyjny pan domu, uważaj żeby Ci testów białej rękawiczki nie robił :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ee to nam chyba nie grozi :-)) Nie jest takim czyściochem jakby się mogło wydawać :) Pozory jednak mylą :D

      Usuń
  14. :) taki problem, to nie problem :) oczywiście życzę Ci samych takich takich problemów.
    Naslonecznej.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń