czwartek, 12 lutego 2015

próg dorosłości

Miejsce zdarzenia: łazienka. Młody namierzył wagę. Pyta, czy możemy się zważyć. Czemu nie :) Młody ochoczo wskakuje na wagę, patrzy i mówi:

- 19!!!!!! Już prawie jestem dorosły!!

I oddalił się do swojego pokoju w radosnych podskokach.

Gdyby to tak działało, byłaby ze mnie całkiem przyzwoita staruszka :D

22 komentarze:

  1. Twoje ostatnie zdanie pomyslalam zanim doczytalam do konca ;)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba jak większość, tak mi się wydaje przynajmniej :))

      Usuń
  2. Jego tok myślenia powala mnie na kolana. Jest genialny! :D

    OdpowiedzUsuń
  3. To już tak szybko :( 19 kg i juz dorosły. Nie zgadzam się na tak szybkie dorastanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no niestety czas nie ma litości :) Ani się obejrzysz jak Franek będzie takimi mądrościami Cię zasypywał :)

      Usuń
  4. A moje 18 kg szczęścia mówi na siebie ostatnio "dzidziuś mamusi", ciekawe czy za kg też wydorośleje hehe ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Możliwe, kto wie :)) Czasem trzeba się cofnąć, żeby iść naprzód :D

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. Mój kruszyną nie był od urodzenia :))) Od początku miał "lepszy" start :)) No i jest wysoki :))

      Usuń
  6. Poczekaj az bedzie wazyl 20 kg i powie, ze juz jest dorosly. Wtedy to dopiero bedzie sie dzialo ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ze mnie również! :D hahah :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chciałoby się powiedzieć "wszyscy jesteśmy emerytami" :D

      Usuń
  8. fajne masz to dziecko ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ha ha, patrząc pod tym kątem to myślę, że każda tu z obecnych musi już myśleć powoli o jakimś testamencie :-D

    OdpowiedzUsuń
  10. Dobrze, że moim brakuje jeszcze trochę do 19 kg :)

    OdpowiedzUsuń