sobota, 14 marca 2015

małe miasteczko

Ponieważ od kilku dni za oknem jest brzydka pogoda, zimno, pochmurno i pada zajęliśmy się z Młodym pracą plastyczną na większą skalę :-)) Postanowiliśmy stworzyć małe miasteczko. Celem głównie były drogi, żeby auta mogły się poruszać. Talentu plastycznego nie mam, ale przysięgam, że się starałam :D Miasteczko nie ma jeszcze budynków i kilku detali, ale już dziś się pochwalimy naszym dziełem :-) Żeby stworzyć taką drogę potrzebne są: nożyczki, taśma, kredki, klej, stare gazety, ulotki i wyobraźnia :-)))

Wielkość zależy od nas samych i od tego ile skleimy ze sobą kartek. Można też kupić wielki arkusz brystolu, jak kto woli :-) Nam wyszła ta droga dosyć pokaźna 120x100 :-))) 
Młody człowiek nie mógł się powstrzymać i korzytał z dróg jeszcze jak były w zarysie ;))


Znaki drogowe Młody chciał stojące, jak na prawdziwej drodze, ale doszliśmy do wniosku, że będą naklejane, by miasteczko dało się składać i rozkładać :-)
Świetna zabawa, polecam :-) Nasze miasteczko jeszcze nie jest skończone, z pewnością wiele przybędzie jeszcze :-)))

30 komentarzy:

  1. Super pomysł !!! I widać, że radocha ogromna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj zgadza się, radocha nie z tej ziemi :))

      Usuń
  2. Mój mąż przynosi czasem z pracy takie duże, niepotrzebne zadrukowane po jednej stronie kartki. Z reguły farby w ruch, malujemy stopy i dłonie i Melania szaleje tworząc nożne i ręczne dzieło ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O widzisz, dawno nie malowaliśmy stóp, muszę wdrożyć :D

      Usuń
  3. Nieważne talenty - ważne , że coś robicie razem, tworzycie, wymyslacie :) Świetny pomysł!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda :)) Ale chciałam się usprawiedliwić, bo zamiast w kolejce po talent plastyczny stałam w kolejce po wzrost :D

      Usuń
  4. Wow! Musieliście się sporo napracować ale efekt świetny. :)

    OdpowiedzUsuń
  5. No to resoraki wreszcie dadzą odpocząć meblom ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic z tych rzeczy :-)) Aczkolwiek bardziej niż meble oblegana jest kanapa :-))

      Usuń
  6. Ale super pomysł :-) I zabawa na kilka ładnych dni (przynajmniej przygotowywanie) :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Robimy dokładnie to samo - tyle, że zamiast miasteczka samochodowego powstaje boisko i rozgrywany jest mecz :))))

    OdpowiedzUsuń
  8. Super pomysl- moje mialy taki dywan z ikei- tez fajna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się :-)) Ale frajda mniejsza niż zrobić samemu :) Choć nie ukrywam, że myślę o tym dywanie po zrobieniu remontu :)

      Usuń
  9. A u Was jak zwykle coś ciekawego się dzieje . Świetny pomysł z tym miastem :)
    http://zapiskicodziennosci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. No powiem Ci, że mieliście wspaniały pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Super, a najfajniejszy jest czas spędzony razem i to, że miasteczko może się cały czas rozwijać.

    OdpowiedzUsuń
  12. to się nazywa kreatywne podejście do tematu!
    podziwiam i pozdrawiam:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy :-) Czasem mam przebłyski haha :-))

      Usuń
  13. Super pomysł, na pewno kiedyś z Franiem takie zmajstrujemy.

    OdpowiedzUsuń