niedziela, 26 kwietnia 2015

zasiali ... :-)

Pogoda cudowna, więcej nas na powietrzu niż w domu. Rewelacja :-) Wzięliśmy się za sianie warzyw w ogródku. Ogródek nasz nieduży ale zawsze :)) Miałam rewelacyjnego pomocnika - praca szła o wiele szybciej :-)))
W międzyczasie Młody pomagał tacie przy aucie, bawił się i w ogóle fruwał. W pewnym momencie wraca z piaskownicy i mówi zniesmaczony:

- tam są węże! Nie będę się tam bawił!

- węże? Może dżdżownice? - podpytuje

- to jeszcze gorzej. Idę jeździć na rowerze

No nie wiem czy gorzej, ale niech mu będzie :-)))

A na koniec dnia, nagroda dla wszystkich :-)))
Miłego dnia :-)


35 komentarzy:

  1. Ciesz się matka, że taki chętny do roboty ten Twój synuś :)

    U Nas już zasiane warzywka :) Hani kupiliśmy cały sprzęt do kopania, grabienia razem z wiaderkiem... rozkopała ogródek babci i pourywała kilka kwiatków :D
    Kiełbaski z grilla też bym zjadła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Frajda dopiero będzie jak przyjdzie czas zbierania plonów :-)))) A synuś chętny do pomocy był zawsze :-))

      Usuń
  2. Ja tam dżdżownic nie lubię tak samo jak węży :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U nas też już sezon grillowy rozpoczęty. Mieliśmy w sobotę sadzić poziomki, ale w sklepie zabrakło sadzonek, przełożyliśmy to na poniedziałek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U nas rosną dzikie, zawsze się cieszę jak dziecko gdy kwitną :-) a tak już pięknie się rozrosły, że aż się serce cieszy :-) Czy udało Wam się je dziś zasiać? :))

      Usuń
  4. Dla mnie węże i dżdżownice to jedno i to samo. Niestety strasznie obrzydliwe :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Przy takiej pomocy to wszystko samo urosnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ale pomocnik :D Przy takim to na pewno wszystko szybko i pięknie porośnie. My niestety leżakujemy chorzy w domu, może za tydzień jak będzie ładnie... Chociaż sezon grillowy rozpoczęliśmy już 2 tyg temu :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja Anna krzyczy z zachwytu na widok dżdżownicy :) Też już rozpoczęliśmy sezon działkowy i sałata, marchewka, rzodkiewka zasiane, a cebula posadzona :) uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też uwielbiam :)) dżdżownice mniej, ale co kto lubi hihi :-)))

      Usuń
  8. U mnie syn ma własny kawałek ziemi w szklarni i sam tam sobie dogląda swoich sadzonek ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. u nas tradycyjnie na ogródku mamy rodzinkę jaszczurek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Korzystaj, jeszcze trochę i nawet nie spojrzy czy Ci pomagać :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie kracz :-)) Ale na razie owszem, się cieszę, zęby suszę :)

      Usuń
  11. wcale nie taki mały ten ogródek, będzie co chrupać ;) latem będziecie sobie mogli zrobić sałatkę do grilla

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie właśni :-) Jeszcze pomidory dojdą ale po zimnej Zośce ;)

      Usuń
  12. Bardzo fajny macie ogródek, marzy mi sie taki malutki. A tak sałatę w skrzynce posadzialam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I słusznie, trzeba sobie jakoś radzić :-)) Ja mam nadzieję, że w tym roku nie zjedzą mi jej ślimaki :)

      Usuń
  13. Ależ mi ślinka pociekła. ;) Uwielbiam grillowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja dużo bardziej lubię ognisko ale grill też jest fajny :-)

      Usuń
  14. Fajnie mieć ogródek :)) U nas siania nie było, za to chłopaki pomagali machać łopatą przy każdym wkopywanym krzaczku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oo i tez super :-) Uwielbiam takich małych pomocników :-)))

      Usuń
  15. Ja tez nie chcialabym bawic sie z "wezami" ;) fajny ten Twoj pomocnik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ba! pewnie że fajny :D Na niego zawsze można liczyć :-))

      Usuń
  16. Ogródeczek fajna sprawa :-)) a jakiego masz pomocnika super :-))

    OdpowiedzUsuń