czwartek, 7 maja 2015

inny model

Chcemy przejść przez ulicę, uliczka bardziej taka osiedlowa, bez pasów. Młody rozgląda się wszem i wobec i pyta:

- gdzie są pasy?

- nie ma tutaj. Nie zrobili jak widzisz - odpowiadam

- aaaaa czyli inna wersja drogi. Zrobili wersję bez pasów

:-))

30 komentarzy:

  1. Właśnie, a pamiętacie jeszcze takie 2 pasy w poprzek, które też były przejściem? pamiętam je ze szkoły :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taaak! pamiętam! faktycznie takie były :-))) Chyba się starzejemy hihi :D

      Usuń
  2. O proszę, jaki spostrzegawczy :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. no nie? Czasem jest kłopot bo on w tych sprawach służbista :D

      Usuń
  4. Wielki plus z chęć poszukiwania pasów. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jak! Zasady muszą być przestrzegane :-)

      Usuń
  5. hehe no to rośnie Ci Inżynier :) Genialnie kombinuje ja też uważam, że to zupełnie inna wersja drogi, aż strach przechodzić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podzielam to podejście jak najbardziej i choć czasem mam chęć przejść w miejscu niedozwolonym to nie ma bata, trzeba dawać dobry przykład i maszerować po pasach. Syn gotowy dać mi mandat :D

      Usuń
  6. Ha! Tak naprawdę nigdy nie wiesz na jak wersję drogi trafisz... jest w tym coś bardzo filozoficznego! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. głębszy sens właściwie w tym może być. Jak życ, jak żyć :D

      Usuń
  7. No no, ten to umie analizować rzeczywistość :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Komentarze Mlodego sa naprawde super!- i jakie trafne!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Wersja beta 😁
    dopiero w fazie produkcji :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fajnie że chłopak tak pilnuje żeby na pasach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie, fajnie :-) Też się cieszę, od początku staram się to wpajać :)

      Usuń
  11. no jakie to oczywiste, prawda? :)

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas też są inne wersje dróg - bez asfaltu 😂

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to u nas też takich nie brakuje :-)))

      Usuń