środa, 13 maja 2015

prezent

Pakujemy prezent urodzinowy do wysyłki, ponieważ główny zainteresowany mieszka w innym mieście. Młody towarzyszy i pomaga, koniecznie chce pisać adres. W pewnym momencie patrzy na długopis i mówi:

- wiesz co? Dajmy mu też ten długopis bo na pewno nie  ma i by się smucił że nie ma czym pisać

I w ten sposób długopis też dołączył do prezentu :-))

32 komentarze:

  1. Dobrze, że nie spakował do paczki pół domu ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jaki kochany! I jaki zapobiegawczy ;). To pewny na wypadek jak będzie adresował paczkę z prezentem dla Twojego syna :P :P :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha wiesz, że też o tym pomyślałam po cichu? :D :D haha

      Usuń
  3. O wszystkim pomyśli hehe :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Jak on umie o wszystkim pomyśleć. ;) Troskliwy chłopiec. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki Skarb masz w domu:) Zaradny i troskliwy pierwsza klasa:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Chciał się podzielić. To mega mile ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, zawsze się podzieli ze wszystkimi, nawet ostatnią frytkę podzieli na trzy jeśli trzeba :)

      Usuń
    2. Takie dziecko to skarb. W przyszłości to będzie ważna cecha. Grunt żeby ludzie nie wykorzystywali Jego dobroci :-*

      Usuń
  7. Jaki praktyczny prezent :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Długopis fajny prezent, zawsze się przyda a nie to co mydełka, świeczki,itp. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, Młody postawił na oryginalność :)

      Usuń
  9. Nie ma to jak spontaniczne prezenty...są najlepsze!

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki hojny i cudowny chłopiec :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Dobrze, że nic więcej nie znalazło się w pobliżu i nie było niezbędne adresatowi ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj było takie ryzyko ale koperta okazał się już za mała :D

      Usuń
  12. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń