czwartek, 24 września 2015

dokładka

Młody je kolację. Po chwili woła do mnie:

- mamoooooooo, chcę dosypkę!

:D :D :D

29 komentarzy:

  1. To cos ty temu dzieciaczkowi dała? ;))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic takiego, zwyczajne płatki z mlekiem, sam chciał :D

      Usuń
  2. Też jestem ciekawa, co mu dosypałaś do tej kolacji? ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. I dosypałaś ? :) Aż ciekawa jestem co takiego dobrego zrobiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Przyznaj, że na kolację były orzeszki :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Teraz we wszystkich fast foodach zamiast dodatkowej dolewki robią dodatkową dosypkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nooo w lodziarniach by mogli o czymś takim pomyśleć :-)

      Usuń
  6. hahahahha, dosypka :) dobre!!

    OdpowiedzUsuń
  7. Oj tam oj tam.mm mama wiedziała o co chodzi xD

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj tam oj tam.mm mama wiedziała o co chodzi xD

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj tam oj tam.mm mama wiedziała o co chodzi xD

    OdpowiedzUsuń
  10. Odpowiedzi
    1. Nie daj się zwieźć pozorom. Młody od urodzenia jest niejadkiem, naprawdę ;))

      Usuń
  11. Jestem pełna podziwu dla słowotwórstwa Młodego. ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Może to zupa w proszku była!
    Młody górą!
    Pozdrówki!

    OdpowiedzUsuń
  13. A to dobre. Z kąt on to bierze. :D

    OdpowiedzUsuń
  14. A to dobre. Z kąt on to bierze. :D

    OdpowiedzUsuń